"Apokalipsa informacji jest nieunikniona"

"Apokalipsa informacji jest nieunikniona"

Socjalistyczny specjalista Aviv Ovadia ostrzegł firmę IT o problemie fałszywych wiadomości i nadejściu ery post-prawdy już w 2016 roku. Przepowiednie eksperta się spełniły, a teraz przewiduje jeszcze większe zagrożenie – całkowitą apokalipsę informacyjną. Technologie uczenia maszynowego w końcu zacierają granice między faktami a fikcją. Z biegiem czasu ludzie rozwiną apatię w rzeczywistość i całkowitą niemożność odróżnienia prawdy od fikcji.

W połowie 2016 roku, absolwent MIT, specjalista technologii komputerowych i twórca emoji w niepełnym wymiarze godzin, reprezentujący brokuły, Aviv Ovadia wystąpił na konferencji technologicznej w San Francisco. Stany Zjednoczone przygotowywały się do wyborów prezydenckich, a już wtedy ekspert zwrócił uwagę na rozpowszechnianie fałszywych informacji. Ovadia zauważyła, że ​​Facebook, Twitter i Google stawiają priorytetowe kliknięcia, polubienia, reposty, przejścia reklamowe i, oczywiście, pieniądze. Jakość informacji jest na dole. Wypowiedzi na temat zbliżającej się apokalipsy informacji pozostały niezauważone

Teraz Ovadia przewiduje całkowite załamanie instytucji prawdy i zniszczenie samej koncepcji "faktu". Głównym powodem infokali jest rozprzestrzenianie się tanich i niedrogich narzędzi zniekształcających rzeczywistość. "W tych okolicznościach każda osoba może symulować wydarzenie, niezależnie od tego, czy tak się rzeczywiście stało" – wyjaśnił problem Ovadii w wywiadzie dla BuzzFeed News.

Pierwsze przykłady technologii zdolnych do realistycznego zniekształcania rzeczywistości są już znane. Ogólne sieci neuronowe już tworzą nowy świat multimedialny, w którym nic nie można ufać. Za ich pomocą możesz tworzyć filmy, na których ludzie robią to, czego nie robią i mówią rzeczy, o których nigdy nie mówili. Sam twórca technologii, Jan Goodfellow, dostrzega ryzyko z tym związane i przewiduje, że za 10 lat YouTube wypełni fałszywe filmy, które trudno będzie odróżnić od prawdziwych.

[youtube https://www.youtube.com/watch?v=Z_Rxf0TfBJE&w=590&h=393]

Algorytm Nvidia niedawno nauczył się generować przerażająco przekonujące filmy. Sieć jest już dostępnym oprogramowaniem, które pozwala na narzucanie twarzy celebrytów lub innych osób z serii wideo w filmach porno. Jednocześnie naukowcy z całego świata pracują nad systemami imitacji mowy, mimiki twarzy i gestów. Dziś nic nie stoi na przeszkodzie, aby stworzyć film, w którym znany przywódca polityczny w przekonujący sposób opowiada o czymś, o czym nigdy nie powiedział. W tym samym czasie jego głos i mimika prawie nie różnią się od prawdziwych.

Takie wydarzenia mogą prowadzić do manipulacji dyplomatycznych. Wystarczy nakręcić film, w którym Donald Trump lub Kim Jong-un ogłaszają wojnę nuklearną – a konsekwencje będą nieprzewidywalne.

Inna forma manipulacji pozwala imitować demokrację, a raczej popularną wolę. To tylko rola ludzi, którzy będą wykonywać roboty. Będą głosować w referendach internetowych, wysyłać listy do administracji i brać udział w wyborach na dużą skalę. Tego lata boty zaatakowały stronę Federalnej Komisji Łączności Stanów Zjednoczonych – ponad milion wirtualnych "obywateli" zostawili komentarze z prośbą o zniesienie neutralności sieci

Ovadia przyznaje, że w końcu prawdziwi ludzie zastąpią boty. Ich konta w sieciach społecznościowych, a wraz z nimi działalność posiadaczy rachunków, można kupić na czarnym rynku. "Fabryki Trolli" istnieją nawet teraz, ale w przyszłości staną się bardziej rozpowszechnione i rosną na dużą skalę.

Inny scenariusz, który ostrzega ekspert, wiąże się z "punktem phishing ". Jeśli wcześniej spamerzy i cyber-mistrzowie wysłali identyczne listy i wiadomości do wszystkich w nadziei, że wywołają reakcję, teraz hakerzy mogą odebrać klucz każdemu użytkownikowi. Na przykład, symuluj mowę przyjaciela i proście o pieniądze z maksymalną perswazyjnością, używając charakterystycznego slangu

"Łatwiej będzie ludziom przestać sprawdzać pocztę w zasadzie" – powiedział Ovadia. W rezultacie internauci rozwiną "apatię do rzeczywistości" – uznanie własnej niezdolności do odróżniania faktu od fikcji. "Ludzie przestaną zwracać uwagę na wiadomości, a kwestia poziomu świadomości niezbędnego dla demokracji będzie kwestionowana."

Rozwiązania problemu, którego Ovadia jeszcze nie widzi. "Zagrożenie jest prawdziwe, ale najgorsze jest to, że nie widzę jeszcze sposobu, aby z nim walczyć. Aby zatrzymać [инфокалипсис]potrzebujesz specjalnej nadbudówki, która jest porównywalna w skali z Internetem. "

Powiązane wiadomości