Badania: większość Rosjan popiera karę za husky i reposty w sieciach społecznościowych

Większość Rosjan (55%) uważa za uzasadnione karanie podobnych i repost materiałów ekstremistycznych lub osłabienie uczuć wierzących w sieciach społecznościowych. Jest to powiedziane w wynikach plebiscytu Fundacji Opinii Publicznej (FOM), którą cytuje Vedomosti

Jedna trzecia respondentów, którzy popierają ideę kary, uważa, że ​​odpowiedzialność za repost jest równoważna z odpowiedzialnością autora materiału. 23% respondentów sprzeciwiło się odpowiedzialności karnej za plewy i reposty, 32% uznało, że trudno jest odpowiedzieć.

W badaniu zauważono, że tylko 36% Rosjan spotkało się w mediach, informując o sprawach karnych dla huskich i repatcherów, a 43% uważa, że ​​takie prześladowanie nierozsądnie. 8% respondentów przyznało, że woli odmówić publikacji materiałów z powodu obaw przed organami ścigania

Irina Osipova
Analityk FOM

"Znaczna część kwestionowanych tylko z samego pytania dowiedziała się o możliwości wszczęcia postępowania karnego o ogłoszenie w sieciach społecznościowych teksty lub zdjęcia, które organy ścigania uznają za ekstremistyczne. W rzeczywistości ich opinię można uznać za reakcję na słowa "ekstremizm" i "obrażanie uczuć wierzących".

W połowie sierpnia grupa Mail.ru przesłała propozycję amnestii dla skazanych za lubi i repostuje do Dumy Państwowej, Najwyższych Sądów Konstytucyjnych i Ministerstwa Sprawiedliwości Federacji Rosyjskiej. Firma po raz pierwszy przeciwstawiła się praktyce wszczynania postępowań karnych w sprawie ekstremizmu w Rosji na podstawie repost w Internecie, polubień i zdjęć 6 sierpnia. Następnie Roskomsvoboda przekazał spółce listę działań, które można podjąć w celu zwalczania spraw karnych za ekstremizm, za reposty i husky w sieciach społecznościowych.

Jednocześnie sama firma aktywnie współpracuje z organami ścigania, dostarczając informacji o użytkownikach, którzy są na zewnątrz. husky i reposts. Na przykład w 2014 r. Policja wszczęła postępowanie karne przeciwko aktywistce Elizabeth Krasikov z Iwanowa za ponowne przesłanie wpisów w VKontakte. W tym samym czasie strona dziewczyny została zamknięta. Następnie śledczy przed zatrzymaniem przeprowadzili przeszukanie w wynajętym mieszkaniu Krasikova. Kolejna sprawa miała miejsce w 2016 roku – rezydentka Jekaterynburga Jekaterina Wołogozeninowa została skazana na pracę edukacyjną z powodu umieszczenia kilku zapisów w tej samej sieci społecznej.

Tylko w zeszłym miesiącu dowiedział się o czterech skazanych za plewy i repatentów w "VKontakte" – wszyscy oni byli zarejestrowany na terytorium Ałtaju. Później użytkownicy sieci społecznościowej zaczęli masowo usuwać swoje konta, a "VKontakte" obiecał publikować statystyki dotyczące żądań ze służb specjalnych.

Powiązane wiadomości