Competitor SpaceX obniży koszt wystrzelenia rakiet o 70%

Competitor SpaceX obniży koszt wystrzelenia rakiet o 70%

Udane uruchomienie rakiety wielokrotnego użytku Falcon Heavy z SpaceX zmusiło wiele firm z branży lotniczej do ponownego przemyślenia swoich priorytetów. Konsorcjum United Launch Alliance zamierza po raz pierwszy konkurować z Mask. Do 2020 r. ULA uruchomi w kosmos masywny pocisk wielokrotnego użytku Vulcan. Szef SpaceX nie wierzy w te plany tak bardzo, że gotów jest zjeść swoją czapkę, jeśli Vulcan odniesie sukces.

W styczniu najpotężniejszą aktywną rakietą na świecie była Delta IV Heavy z konsorcjum United Launch Alliance, założonego w 2005 roku przez Boeinga i Lockheeda Martina . Ciężka rakieta była popularna wśród amerykańskich przedsiębiorstw obronnych i regularnie dostarczała na orbitę wojskowe i rozpoznawcze satelity komunikacyjne. Każdy ładunek o wadze do 32 ton może zostać dostarczony za 350 milionów dolarów.

Jednak na początku lutego Delta IV Heavy miała nowego konkurenta – rakietę Falcon Heavy z SpaceX. Założona przez Ilona Maska firma po raz pierwszy z powodzeniem umieściła rakietę na orbicie, a także powróciła na Ziemię wszystkie trzy etapy – dwa z nich wykonały miękkie lądowanie na kosmodromie. W swoich parametrach Falcon Heavy jest lepszy od wszystkich konkurentów. Pocisk jest w stanie dostarczyć 64 ton ładunku na niską orbitę, 26,7 t do orbity geostacjonarnej, 16,8 mil do Marsa i 3,5 tony do Plutona. W tym samym czasie, jedno uruchomienie kosztować będzie tylko 90 milionów dolarów.

Jeszcze przed wprowadzeniem na rynek, Musk oświadczył, że pomyślne uruchomienie Falcon Heavy nie pozostawi żadnej szansy dla konkurentów. Ale ULA nie zamierzała się poddać. Konsorcjum działa od czterech lat na rakietach Vulcan wielokrotnego użytku, które mogą wypchnąć SpaceX na prywatny rynek kosmiczny.

Firma obiecuje zmniejszyć koszty premier o 70% w porównaniu z Delta IV Heavy. W tym samym czasie Vulcan będzie mógł przewozić ładunki o masie do 40 ton na niską orbitę wokół Ziemi. Podobnie jak Falcon Heavy, rakieta będzie modułowa i wielokrotnego użytku. Jednak według szefa ULA Tori Bruno główną przewagą Vulcan nad konkurentem będzie paliwo.

[youtube https://www.youtube.com/watch?v=lftGq6QVFFI&w=590&h=393]

Jako paliwo dla górnego etapu Falcon Heavy, firma używa nafty rakietowej RP-1, która może zamarzać po kilku godzinach w przestrzeni kosmicznej. Według Bruno Business Insider rakieta Vulcan wykorzystuje kriogeniczny tlen i wodór, które są lepiej przystosowane do niskich temperatur w kosmosie. W związku z tym górny etap Vulcan może być pozostawiony na orbicie przez kilka miesięcy, a nawet lat, a następnie uzupełniony paliwem i wykorzystywany do innych celów. Na przykład rakieta może stać się mediatorem ładunku między Ziemią, Księżycem i planetoidami.

ULA nie zamierza ponownie używać pierwszych etapów. Firma zamierza zachować tylko najcenniejszy składnik akceleratorów – silników rakietowych. Zostaną wyposażone w specjalną powłokę ochronną, która pozwoli im wejść do atmosfery. Następnie spadochron otworzy się nad silnikiem, po czym helikopter transportowy przechwyci go na niebie.

Firma zaprezentuje swoje technologie w latach 2023-2024. Vulcan zacznie działać wcześniej – ULA zapowiada uruchomienie po raz pierwszy w połowie 2020 roku.

Jednak Ilon Mask nie wierzy w te plany, a także oświadczenia ULA o kosztach uruchamiania. Niedawno szef SpaceX zakwestionował cenę lotu Delta IV Heavy na 350 milionów dolarów Według Maski uruchomienie rakiety kosztowało 600 milionów dolarów W mikroblogu na Twitterze Mas argumentowała również z Tori Bruno, że ULA nie odniesie sukcesu w nadchodzących latach. "Jeśli Vulcan ukończy porządek obrony do 2023 roku, zjem mój kapelusz" – napisał Mask.

Powiązane wiadomości