Facebook został skazany za nielegalne wykorzystanie danych osobowych

Facebook został skazany za nielegalne wykorzystanie danych osobowych

Niemiecki sąd okręgowy uznał wykorzystanie danych osobowych Facebooka za nielegalne, ponieważ firma w niektórych przypadkach nie prosi o takie otwarte zezwolenie, pisze Reuters.

Federacja Niemieckich Organizacji Konsumenckich (VZVB) zgłosiła, że ​​niektóre domyślne ustawienia Facebooka naruszają ustawodawstwo konsumenckie oraz że sąd uznał części zgody na wykorzystanie danych za nieważne. "Facebook ukrywa ustawienia domyślne, które naruszają poufność i nie informuje użytkowników podczas rejestracji" – powiedział Heiko Duenkel, ekspert ds. Medycyny sądowej w VZVB.

VZVB opublikowało kopię decyzji na twojej stronie internetowej. Przedstawiciel sądu potwierdził, że decyzja została podjęta, ale odmówił komentarza. Na Facebooku powiedzieli, że odwołają się od decyzji sądu. Niemniej jednak, firma zaktualizuje swoje wytyczne dotyczące ochrony danych i warunki świadczenia usług, tak aby były zgodne z nowymi przepisami UE, które mają wejść w życie w czerwcu

Facebook, który ma ponad 2 miliardy użytkowników na całym świecie, już spotkał się z krytyką ze strony Niemieckie organy ds. Konkurencji ze względu na przetwarzanie danych osobowych

Federalne Biuro ds. Zwalczania Karteli w grudniu poinformowało, że nie zgadza się z tym, w jaki sposób Facebook uzyskuje dostęp do danych stron trzecich po otwarciu konta Apis. W szczególności mówimy o usługach należących do firmy – WhatsApp i Instagram. Co więcej, Facebook widzi, z jakich stron korzystają jego klienci.

Jednym z problemów wskazanych przez grupę ochrony konsumentów jest to, że Facebook Messenger został wstępnie aktywowany Usługa, która ujawnia lokalizację osoby, z którą prowadzi się czat. Ponadto w ustawieniach prywatności są już zaznaczone elementy, które pozwalają wyszukiwarkom szybko znaleźć profil użytkownika.

Facebook niedawno zaczął reklamować użytkowników aplikację wirtualną Onavo, którą kupił w 2013 roku. Oprócz faktu, że firma oficjalnie nie komunikuje się z serwerem Onavo, aplikacja szpieguje również, jakie witryny używa osoba, która go zainstalowała.

Wszystko zaczęło się w latach dziewięćdziesiątych, kiedy regulatorzy zaczęli zmagać się z korzystaniem z witryn "ciasteczek". W Europie obowiązują bardziej rygorystyczne przepisy, które zobowiązują firmy do wnioskowania o pozwolenie w formie jasnej i formalnej do ich wykorzystania. Wydaje się, że Facebook nauczył się odbierać dane na temat stron trzecich bez ciasteczek, co wzbudziło obawy u regulatorów.

Być może społeczeństwo krzywdzenia Walmart i McDonald's, ale pod względem stopnia Negatywny wpływ Facebooka udało się prześcignąć ich obu. Tak przynajmniej 2000 Amerykanów odpowiedziało na badanie firmy badawczej Honest Data.

Powiązane wiadomości