"Firmy informatyczne muszą przygotować pracowników na erę SI"

"Firmy informatyczne muszą przygotować pracowników na erę SI"

Firmy technologiczne tracą zaufanie do społeczeństwa każdego roku. A gdy rozwój sztucznej inteligencji w nich zaczyna być zagrożeniem. Niektórzy radzą, aby nałożyć podatek na roboty i wypłacać świadczenia od tych, którzy zostali pozostawieni bez pracy z powodu AI. Financial Times oferuje korporacjom IT uruchomienie programu wsparcia i przekwalifikowania pracowników przez analogię z "New Deal" Roosevelta. Dla tej firmy otrzymają korzyści podatkowe, a ludzie będą mieli nowe szanse na rynku pracy.

Według prognoz McKinsey & Co, do 2030 r. Automatyzacja pozbawi pracę 400 do 800 milionów ludzi na całym świecie. Jednak wiele osób pozostanie bez pracy, nie tylko z powodu robotów i algorytmów, ale także z powodu cyfryzacji. Większość szefów wielkich korporacji przyznaje, że do 2023 roku będą musieli przekwalifikować lub zastąpić jedną czwartą pracowników. W przeciwnym razie nie poradzą sobie z przejściem na drogę cyfrową

Wielu ekspertów twierdzi, że temat przekwalifikowania był wielokrotnie omawiany na spotkaniach WEF w styczniu. Ale nikt nie zaproponował jeszcze konkretnych decyzji. "To, czy sztuczna inteligencja pomoże pracownikom, czy odwrotnie, zaszkodzi im, jest trudnym pytaniem. Odpowiedź na to pytanie zależy od ram czasowych i sytuacji społeczno-ekonomicznej ", pisze Rana Furuhar, redaktor naczelna Financial Times

Furuhar zauważa, że ​​za pięć lat sztuczna inteligencja i powiązane technologie przyniosą największe korzyści właścicielom stanowisk kierowniczych, a także specjalistom z wysokimi kwalifikacjami. kwalifikacja. Pracownicy wykonujący rutynowe zadania znajdą się w najmniej korzystnej pozycji. "Sztuczna inteligencja tylko wzmocni trend na globalnym rynku pracy, w którym" zwycięzca dostaje wszystko ", konkluduje Furuhar

Jednak wiele branż odczuje niedobór personelu, wręcz przeciwnie. Już teraz niektóre kraje nie mają wystarczającej liczby ekspertów w dziedzinie technologii. Tak więc w Wielkiej Brytanii zapotrzebowanie na ekspertów w dziedzinie sztucznej inteligencji jest dwa razy większe niż w Wielkiej Brytanii. A Rosja w ciągu najbliższych 10 lat będzie wymagała co najmniej 2 milionów specjalistów IT. Pracownicy obsługi klienta i analityki danych będą również poszukiwani.

Przekwalifikowanie się w tych warunkach jest korzystne dla wszystkich. Furuhar oferuje prywatnym firmom i rządowi, aby zjednoczyć i wspólnie uruchomić nowy program, podobny do "Nowego Ładu" Roosevelta – programu gospodarczego mającego na celu wyprowadzenie kraju z kryzysu. Kolumbista nazywa swoją koncepcję "25%", ponieważ tak samo wielu pracowników może uniknąć redukcji.

Firmy, które nie zwolnią, ale przekwalifikują pracowników, otrzymają ulgi podatkowe. Taka inicjatywa pomoże korporacjom IT poprawić reputację i przywrócić zaufanie.

Ponadto firmy informatyczne mogą skierować nadwyżkę siły roboczej do nowych projektów, w tym w sektorze publicznym. Na przykład, szkolić specjalistów w zakresie instalacji infrastruktury internetowej i wysyłać je na obszary wiejskie, gdzie nadal nie ma dostępu do sieci. W rezultacie pracownik zachowa pracę, a firmy będą korzystać z nowych klientów za swoje usługi online.

Amerykańscy mieszkańcy uważają, że firmy są odpowiedzialne za rozpowszechnianie sztucznej inteligencji i konsekwencje jej wdrożenia. Badanie firmy marketingowej Edelman wykazało, że 66% Amerykanów opowiada się za wprowadzeniem podatku od automatyzacji. Amerykanie uważają też, że firmy korzystające z technologii sztucznej inteligencji powinny podlegać podwyższonym podatkom. To od nich należy stworzyć bezwarunkowy fundusz dochodowy i wypłacać comiesięczne świadczenia wszystkim bez wyjątku obywatelom.

Powiązane wiadomości