Glacjolodzy: pod lodowymi kanałami na Antarktydzie nie ma wielkich jezior, które prowadzą do topnienia lodu

Glacjolodzy: pod lodowymi kanałami na Antarktydzie nie ma wielkich jezior, które prowadzą do topnienia lodu

Według badań opublikowanych w czasopiśmie Journal of Geophysical Research: Earth Surface, teoria istnienia jezior polodowcowych, które topią lód Antarktyki i pozwalają im poruszać się wzdłuż kanałów, nie została potwierdzona. Naukowcy badali jeden z największych lodowych strumieni antarktycznych – lodowiec Recoveri, który transportuje lód ze wschodniej pokrywy lodowej Antarktydy na półkę lodową Filchner na zachodniej Antarktyce. Prędkość lodu w tych strumieniach waha się od 10 do 400 metrów rocznie

Za pomocą radiogarozolu radiolodzy niemieccy pod kierunkiem Thomasa Kleinera mierzyli grubość i geometrię powierzchni skał kontynentalnych. Następnie naukowcy stworzyli model komputerowy, który wizualizuje reakcję średnich i krótkich fal radiowych i przepuszcza je przez lód. Umożliwiło to określenie, gdzie znajdują się suche i wilgotne części lodowca, a także przepływa woda.

ONZ oświadczyło, że warstwa ozonowa Ziemi powróci do 2060 roku. Czy to oznacza, że ​​ludzie nie wytwarzają już gazów cieplarnianych?

Małe jeziora znaleziono tylko w górnym biegu rzek subglacjalnych, ale nie mogły rozproszyć mas lodu do obecnej prędkości. Naukowcy zauważają, że badanie odrzuca jedną z najpopularniejszych hipotez dotyczących występowania strumieni lodu, ale nie oferują one żadnej alternatywy

Powiązane wiadomości