Mieszkańcy Alaski, otrzymujący analog AML, nie przestali działać

Mieszkańcy Alaski, otrzymujący analog AML, nie przestali działać

Naukowcy z University of Chicago i University of Pennsylvania przeanalizowali dane dotyczące zatrudnienia i wydatków ludności Alaski, która od 1982 roku otrzymuje regularne płatności z funduszu, który zarządza dochodami państwa z produkcji ropy naftowej, i okazało się, że lokalni ludzie nie pracowali mniej.

W latach 70. Alaska eksperymentowała z ujemnymi podatkami i wygranymi w loterii, podczas których stwierdzono, że płatności nieznacznie hamowały motywację do pracy: wzrost niezrealizowanych dochodów o 10% zmniejszył zarobki ludności o 1%.

Narodowe Biuro Badań Ekonomicznych wprowadziło te dane w wątpliwość. Alaska Permanent Fund, który zarządza zyskami z produkcji ropy na Alasce, od 1982 r., Wysyła czeki z dywidendami do wszystkich mieszkańców stanu. Niedawno jego kwota wyniosła 2 072 USD na osobę rocznie (w 2016 r. Zmniejszono płatności z powodu kryzysu). Badacze porównali zachowanie mieszkańców Alaski przed dokonaniem płatności i po dokonaniu płatności, aby zrozumieć, jaki wpływ wywarli oni na ludzkie pragnienie pracy, pisze Quartz.

W rezultacie okazało się, że pełne zatrudnienie w ogóle się nie zmieniło, a odsetek mieszkańców Alaski pracujących w niepełnym wymiarze godzin wzrósł o 17%. Według autora badania dodatkowy dochód pozwolił ludziom na konsumpcję więcej, co zwiększyło popyt w handlu i usługach. Wzrost wydatków odnotowano przy pełnym zatrudnieniu

Bezwarunkowy dochód podstawowy (AML) – jeden ze sposobów organizacji społeczeństwa po czwartej rewolucji przemysłowej – budzi gorące dyskusje. Jedna strona dostarcza dowodów, że takie płatności pozbawiają ludzi chęci do pracy. Inny twierdzi, że ludzie potrzebują znaczącej pracy, a AML pomoże im uzyskać pożądaną edukację i da czas, aby przynieść więcej korzyści dla społeczeństwa.

Eksperyment z bezwarunkowymi dochodami w Kenii, który powinien stać się największym w całej historii AML pokazuje, ile pieniędzy wydali mieszkańcy afrykańskich wiosek. Zasadniczo są to podstawowe potrzeby, ale niektóre z nich można przełożyć na szkolenia, naprawy, a nawet na skrzynki.

Powiązane wiadomości