NASA zawiesiła pracę kultowego aparatu Kepler – brakuje mu paliwa

NASA zawiesiła pracę kultowego aparatu Kepler - brakuje mu paliwa

NASA ponownie zawiesiła pracę kultowego statku kosmicznego Kepler, ponieważ zabrakło mu paliwa, a jego teleskop nie może już zbierać potrzebnych danych. O tym pisze Engadget

NASA wprowadziła Keplera w tryb uśpienia w lipcu 2018 r., Ale w sierpniu organizacja ponownie wystrzeliła statek kosmiczny, aby zebrać nowe informacje na temat egzoplanet. Jednak ze względu na brak paliwa w Kepler, jego teleskop daje błąd, więc NASA zdecydowała się ponownie wprowadzić sondę w tryb uśpienia.

Paliwo w Kepler jest konieczne, aby sonda mogła przesłać wszystkie zebrane informacje. Planuje się, że ostatnia runda transmisji danych wraz z jego obserwacjami z Keplera odbędzie się 10 października, ale wciąż nie jest jasne, czy będzie miał wystarczająco dużo energii na to.

Razem Kepler spędził ostatnie 9 lat 19 kampanii poszukiwania pozasłonecznych poza Układem Słonecznym. W tym czasie Kepler znalazł 2,6 tysiąca planet, naukowcy nadal analizują dane. Po przeniesieniu danych z ostatniej kampanii, NASA zamrozi Keplera – i na zawsze będzie płynąć przez wszechświat

Jednocześnie, dzięki Keplerowi, astronomowie dowiedzieli się, że praktycznie Każda gwiazda w Drodze Mlecznej ma swoją własną egzoplanetę. Przed tą misją naukowcy mogli jedynie spekulować na ten temat, ponieważ gwiazdy świecą całkowicie przyćmione światłem planet – to nie pozwalało na ich badanie.

Odbiornik Keplera stanie się sondą TESS, której wyposażenie jest wielokrotnie silniejsze niż poprzednie satelity. Przeczytaj więcej na ten temat tutaj.

Powiązane wiadomości