Naukowcy po raz pierwszy wyśledzili wilka, który uciekł ze strefy wyłączeń w Czarnobylu

Naukowcy po raz pierwszy wyśledzili wilka, który uciekł ze strefy wyłączeń w Czarnobylu

Zwierzęta ze strefy wykluczenia stopniowo zaczynają opuszczać swoje siedlisko. Według ScienceAlert, biolodzy odkryli ostatnio młodego wilka z szarego wilka, który przeszedł 369 km od strefy zamkniętej. Jest to pierwszy przypadek odnotowany przez naukowców w ciągu 30 lat, kiedy zwierzęta ze strefy zamkniętej pozostawiły je na takiej odległości.

Oznacza to, że w przyszłości zostanie rozprowadzony genetyczny zasób zwierząt ze strefy wyłączenia z Czarnobyla, w taki czy inny sposób, odczuwający skutki promieniowania. regiony

"W sensie ekologicznym strefa wykluczenia w Czarnobylu nie jest ekologiczną czarną dziurą. Może służyć jako źródło życia dla innych populacji w regionie. A takie znaleziska dotyczą nie tylko wilków. Logiczne będzie założenie, że tendencje te obserwowane są również w innych gatunkach "- mówi Michael Byrne z University of Missouri.

Po tym, jak naukowcy położyli kołnierz z GPS-em na wilku, został zwolniony. Jednak po kilku miesiącach wilk zdjął kołnierz i uciekł, a teraz biolodzy nie wiedzą, jak daleko zwierzę opuściło terytorium. Jednocześnie biolodzy umieścili podobne urządzenia na prawie wszystkich zwierzętach ze strefy zamkniętej, ale żaden z nich nie zaszedł tak daleko od zwykłej otoczki.

Po raz pierwszy naukowcy wyśledzili wilka, który uciekł ze strefy wyłączenia z Czarnobyla

W publikacji zauważono, że biolodzy wciąż nie mogą w pełni określić stopnia wpływu tła promieniowania na ogólny rozwój flory i fauny w strefie zamkniętej. W tym samym czasie wilki czują się najlepiej – ich populacja jest ośmiokrotnie wyższa niż w innych miejscach. Również nieznana jest głębia mutacji i ich wpływ na populację fauny

Zobacz, jak wygląda Ziemia z odległości ponad 43 milionów km

Naukowcy podkreślają, że wilk ma dwoje oczu, cztery nogi i ogólnie wyglądał jak zwykły wilk.

Powiązane wiadomości