Pavel Durov: wyciek adresów IP w Telegramie dotknął mniej niż 0,01% połączeń w komunikatorze

Twórca Telegramu, Pavel Durov, skomentował informacje o wycieku adresów IP w wersji na komputery dla komunikatora. Według niego, luka ta dotknęła mniej niż 0,01% połączeń – tak samo jak wielu użytkowników nawiązuje połączenia z Telegram Desktop.

W komputerowej wersji komunikatora nie można wyłączyć połączeń peer-to-peer (P2P), powiedział Durov. W innych wersjach aplikacji ta funkcja istniała przez długi czas.

Pavel Durov

"Telegram Desktop, który jest używany w mniej niż 0,01% połączeń z Telegramem, był jedyną platformą, która nie miała tego ustawienia. Dzięki badaczowi, który to wskazał, zrobiliśmy interfejs Telegram Desktop kompatybilny z pozostałymi aplikacjami. "

Jednocześnie Durow dodał, że konkurencyjne komunikatory takie jak WhatsApp, Viber , nadal wykonują swoje połączenia za pośrednictwem serwera pośredniczącego, więc mają "przecieki występują w 100% połączeń." Podczas gdy prawie wszystkie połączenia z Telegramem odbywają się bezpośrednio od jednego uczestnika do drugiego

Facebook zgłosił wyciek danych 50 milionów użytkowników z powodu krytycznej luki w zabezpieczeniach usługi 28 września. Błąd został znaleziony w kodzie funkcji "Zobacz jak" – pozwala użytkownikom dowiedzieć się, jak inni widzą swoją stronę. Dzięki tej luce hakerzy mogli wykraść tokeny dostępu – klucze umożliwiające dostęp do Internetu bez stałego wprowadzania hasła.

Powiązane wiadomości