Puchar Lwów został otwarty bez walk w klatce

Puchar Lwów został otwarty bez walk w klatce

We Lwowie odbył się Open City Cup Mixed MMA. Na początku ich amunicję demonstrowali amatorzy, a następnie profesjonaliści.

Konkurs wśród profesjonalistów rozpoczął walkę lwowskiego Andriya Zhilyuka z atletą Kołomyi Prokopem Pawliukem w kategorii do 70 kilogramów. Społeczeństwo aktywnie wspierało lokalnego sportowca. To jednak nie pomogło lwowskiemu obywatelowi. Już w pierwszej rundzie sportowiec z regionu Iwano-Frankowskiego wygrał wcześnie zwycięstwo pucharowe. Prokip Pavlyuk mówi: "Moją podstawową techniką jest brazylijskie jiu-jitsu i boks. I szykowali się do pracy w szafie. Ale jeśli spróbuję to odłożyć, będę tam pracował. Byliśmy gotowi na wszystko, na wszelkie harmonogramy! »

Ale Kievan Aleksander Krupenkin i Tarnopolan Walerij Rybin odgadywali związki w klatce podczas wszystkich 3 rund, pracując głównie na imprezie. Był bardzo wyczerpany, ale nie żałował uderzających ciosów dla przeciwnika myśliwca z Tarnopola. Zwycięstwo w tym pojedynku za nim. Valery Rybin mówi: "Zasadniczo jestem wojownikiem, to jest moja mocna strona. W związku z tym od razu powstał plan pracy: zaczynam od regału, kończę imprezą. Dzięki Bogu, wszystko się udało. W ostatniej rundzie nie było już sił, w charakterze dotkniętego przeciwnika. "

Pierwszym Lwowem, który wygrał zwycięstwo dla swojego rodzinnego miasta, został Artem Łozniak. W pierwszej rundzie zniszczył Aleksandra Dobrodiję z Równego. Zwycięzca podziela jego wrażenia: "Ciężka adrenalina, bardzo silna! Dzięki długiemu treningowi udało mi się go pokonać moralnie, fizycznie i duchowo, możesz powiedzieć! "

Jeśli znajdziesz błąd na tej stronie, wybierz go i naciśnij Ctrl + Enter

Powiązane wiadomości