Restrukturyzacja w Karpatach

Restrukturyzacja w Karpatach
Pierestrojka, zmiany, świeży oddech to prawdopodobnie słowa, które zostały już wypchane przez fanów "zielonych i białych" fanów. Każdego roku przed sezonem zaczyna się słyszeć, że będzie "walka o Puchar Europy", a po pierwszych meczach staje się jasne – po prostu nie lataj.

Zmiany można się spodziewać, gdy w drugiej połowie ubiegłego sezonu, Karpaty "Zaczął pokazywać, jaki rodzaj piłki nożnej, a co najważniejsze – zdobywać punkty. Ale należy zauważyć, że ich rywale nie byli grandees, ale tych samych ludzi średnich i outsiderów ULL, z którymi walczyli o przetrwanie. Przetrwało i zostało. Odkryto także "gwiazdę" w jej kompozycji – Jorge Karascal

Ale rozpoczął się nowy sezon – i nowa odbudowa. Zespół otrzymał świetny kalendarz – pierwsze cztery mecze na własnym boisku, z dość wygodnymi przeciwnikami. Ale w końcu – tylko jedno zwycięstwo, ale jedno losowanie. I dwie porażki. W rezultacie wydano Olega Boichisa i prezentację portugalskiego Jose Moraiša. Przedstawili jego "Karpaty" jako jednego z najlepiej wyszkolonych trenerów ukraińskich mistrzostw. I nie kłóćcie się – medal Mistrzostw Ligi naprawdę istnieje. I nie jedną. Ale nie wszystko jest tak jasne.

Nowy trener jest regularną reorganizacją. A jeśli w meczu z Desną, Morais był zmuszony do pracy z odziedziczoną spuścizną, to w grze przeciwko Arsenalowi-Kijowi zaczął budować swój zespół. Udało mi się tak przegrać. Ale potem stało się jasne, że zgodnie ze schematem, w którym drużyna grała przed 3-5-2, gdzie dwaj napastnicy byli przed Marianem Schweedem i Jorge Carraskalem, nie zobaczymy już "Karpat"

" Gramy teraz zgodnie z czterema obrońcami i trzema napastnikami. Musimy znaleźć równowagę. Musimy myśleć o pozycji Carraskana, nie może on grać napastnika ", – zadeklarował po meczu z" kanonierami "Morais.

To prawda, że ​​następnie powiedział, że pozycja napastnika zagra Catherine Sanchez. Ale w pojedynku z Dynamo zaskoczył wszystkich, zmieniając Alexeia Gutsulyaka w środek ataku. Ten ostatni w Karpatach był bardziej używany na flance – od obrony do ataku. Był jednym z bocznych, kilka Myakoshko. Chociaż ostatnich kilku meczów brakowało, trenerzy bardziej zaufali Orestowi Lebedience na jego pozycji

Ale nie tylko z Gutsulyak był wypadek. Nawet na oficjalnej stronie "Karpaty" nie udało się przewidzieć wyjściowego składu. W rzeczywistości zespół powrócił do gry 4-2-3-1, gdzie Carraskula został zabrany pod napastnikiem. Tam może być wymagana jego prędkość i drybling, a także niestandardowe akcje. Teraz na flankach Myakosha zagra Szwed. A w obronie na krawędziach – Denis Miroshnichenko i ten sam Lebedenko. Na środek pola odpowiada Christian Erbes i Francesco Franco.

I ten schemat dał wynik. Przynajmniej w meczu z Dynamo. Kyivici nie byli gotowi na taki rozwój, a to przyniosło zwycięstwo w Karpatach. Warto zauważyć, że nie była przypadkowa. "Karpaty" pokonały swoich najsłynniejszych rywali, powodując ich pierwszą porażkę w mistrzostwach.

I wróćmy do Karpat. Jednym z głównych zadań, przed którymi stoi obecnie Moraishem, jest znalezienie miejsca wśród wszystkich członków zespołu. Jest mało prawdopodobne, że pomocnik Kevin Mendes został zabrany, aby zatrzymać go w rezerwie. Jak wydzierżawił "Leganes" brazylijski napastnik William de Camargo. W tym przypadku ten ostatni przyszedł już do zespołu, gdy trener był Portugalczykiem. To Morais przywiózł swojego rodaka (jeśli można tu wymienić Christiana Pondę, który urodził się w Rumunii i mieszkał tam do 9 roku życia). Tak więc liczba "dodatkowych" graczy rośnie tylko

Również sytuacja z bramkarzem bramkarza Nikity Szewczenki z Szachtara nie jest w pełni zrozumiała. Tak więc Maxim Kuchinsky popełnił wiele błędów w poprzednich meczach (choć wielokrotnie zapisywał drużynę z nieudanych bramek). Jednak pojedynek z Dynamo pokazał, że może i wygrać w odpowiednim momencie. A trzeci bramkarz w drużynie (klub nadal ma Herman Penkov) może nie zwiększyć konkurencji o miejsce, ale wprowadzić zamieszanie

Chciałbym zobaczyć częściej w głównej drużynie młodego Daniela Sikana. 17-letni zawodnik zadebiutował już w drużynie głównej.

Jeśli chodzi o centrum obrony, pytanie też jest tutaj – Adi Megremich wybrał miejsce dla swojego głównego obrońcy. Ale jest też kapitan drużyny Artem Fedetsky, który również gra w centrum. I Andrij Nesterow, który wyszedł z kontuzji. I są Aleksey Kovtun i Oleg Boroday. Był też Iwan Lobai, ale przeniósł się do "Ruchu". Nie za dużo graczy na dwóch pozycjach?

Jeśli chodzi o Lobay, chciałbym podkreślić taką chwilę. Poprzedni trener Karpat Oleg Dulub w wywiadzie dla sportarena w tym czasie oznaczony Vasili Kravets. Tylko dlatego, że był lokalny

" Podstawą do ukończenia każdego zespołu, zwłaszcza takich jak" Karpaty "drużyna narodowa, powinny być faceci, na których oni idą. Jak chłopaki poszli do Vasya Kravets. Kiedy przyszedł do klubu jesienią, powiedziano mi, że prawie połowa stadionu jedzie do Kravets, bo on, od swoich, jakiś gangster, tam, dzielnica we Lwowie (śmiech), i wszyscy jego przyjaciele, z rodzinami, idą, by popatrzeć na Vasko "- powiedział Dulub

W przypadku Lobay – on również poszedł do niego. Ponieważ jest lokalny (nawet z Chervonohradu). Czy ci fani będą teraz wspierać "Karpaty", albo zaczną chodzić po "Ruchu" – zobaczmy.

Po wszystkim, co napisałem, chciałbym życzyć "Karpatom" – nie łapać "gwiazdy". Ponieważ po zwycięstwie nad Dynamo jest to łatwe. Dwa tygodnie, które drużyna ma do przyszłego tygodnia (przerwa w mistrzostwach związana jest z meczami reprezentacji narodowej, w tym we Lwowie, ale puste stoiska), ma trochę "cool" to. A jeśli w meczu z Worską 15 września we Lwowie zobaczymy te same "Karpaty", co NSC "Olimpijski", wtedy znaczenie będzie miało określenie "Puchary euro za Lwów". Ale to wymaga wiele pracy.

Zdjęcie FC Karpaty

Jeśli znalazłeś błąd na tej stronie, zaznacz go i naciśnij
Ctrl + Enter

https://connect.facebook.net/uk_UA/all.js

Powiązane wiadomości