Wicedyrektorzy byli w stanie opublikować 100 reklam na Facebooku w imieniu innych osób.

Wicedyrektorzy byli w stanie opublikować 100 reklam na Facebooku w imieniu innych osób.

Personel werdyktu przebrany za przedstawicieli 100 amerykańskich senatorów i próbował umieścić reklamy polityczne na portalu społecznościowym Facebook. W rezultacie moderatorzy Facebooka, którzy twierdzili, że zrobili wszystko, aby zapobiec manipulacji, zatwierdzili wszystkie reklamy.

Jednym z głównych wysiłków Facebooka w celu zwiększenia przejrzystości reklamy politycznej było obowiązkowe ujawnienie informacji "płatnych" – z jego pomocą użytkownicy powinni to zrozumieć reklama polityczna, a także kto ją zamówił.

Okazało się, że takie reklamy są bardzo łatwe do manipulowania. W tym roku dziennikarze VICE złożyli wniosek o zakup fałszywych ogłoszeń reklamowych w imieniu wszystkich 100 amerykańskich senatorów. Po zatwierdzeniu postów reklamowych można je opublikować na Facebooku.

Pod koniec września Facebook zgłosił wyciek danych użytkownika z powodu podatności na usługi. Błąd został znaleziony w kodzie funkcji "Zobacz jak" – pozwala użytkownikom dowiedzieć się, jak inni widzą swoją stronę. Dzięki tej luce hakerzy mogą wykraść tokeny dostępu – klucze umożliwiające dostęp do Internetu bez stałego wpisywania hasła.

Ponadto Facebook wykorzystuje poufne dane użytkowników, w szczególności numery telefonów, które wiążą się w celu uwierzytelniania dwuskładnikowego – wysyła je do reklamodawców .

Powiązane wiadomości